Referencje

Centralna baza i hurtownia danych dla MGiP

Ważne narzędzia dla rynku pracy

Dane gromadzone przez publiczne służby zatrudnienia mogą dostarczyć ogromnej wiedzy
o tym, co się dzieje na rynku pracy i dlaczego. Mogą ułatwić znalezienie pracy i zaplanowanie kariery zawodowej. Ministerstwo Gospodarki i Pracy wdraża właśnie potrzebne do tego rozwiązania.

W lipcu 2004 Bonair, w konsorcjum z firmami S&T Services Polska oraz RSI, wystartował do przetargu Ministerstwa Gospodarki i Pracy na przygotowanie jednej z części Syriusza – nowego systemu informatycznego dla Publicznych Służb Zatrudnienia, który ma zastąpić przestarzałe technologicznie rozwiązania.

System z „klocków”

System PULS działa nadal w urzędach pracy, spełnia swoją rolę, ale nasze oczekiwania są teraz większe aniżeli dziesięć lat temu, kiedy system zdefiniowano – mówi Zbigniew Olejniczak, dyr. Departamentu Informatyki w MGiP. – Chcemy integrować nasze systemy z systemami zewnętrznymi, szerzej udostępniać informacje, świadczyć usługi poprzez internet, mieć możliwość pracy w różnych środowiskach i na sprzęcie o różnej konfiguracji. Do tego potrzebny jest nowy system.

Koszty budowy Syriusza oszacowano wstępnie na 160-180 mln zł, a wiadomo było, że budżet nie da takich pieniędzy i trzeba szukać rozwiązań poprzez wykorzystanie różnych źródeł finansowania, i w dłuższym czasie. Zrodził się więc pomysł, by system budować etapami z modułów – aplikacji i komponentów – mających określoną funkcjonalność i działających autonomicznie od chwili uruchomienia oraz współpracujących z kolejno dokładanymi modułami. Przy takim podejściu ryzyko, że coś pójdzie nie tak, jest mniejsze niż wtedy, gdy latami tworzy się jeden ogromny system - łatwiej jest ocenić jakość pojedynczego komponentu i efektywność jego wdrożenia, a gdy zajdzie konieczność wymiany jednej aplikacji, nie zdestabilizuje to całego rozwiązania – argumentuje Zbigniew Olejniczak.

Bonair, S&T Services Polska i RSI ubiegali się o finansowany z funduszu PHARE projekt tworzenia hurtowni danych o nazwie Krajowy System Monitoringu Rynku Pracy, Centralnej Bazy Ofert Pracy i Życiorysów Osób Poszukujących Zatrudnienia, Podsystemu Wymiany Danych oraz Portalu Publicznych Służb Zatrudnienia. Konkurowali aż z 18 wykonawcami. Wygrali przetarg i od września 2004 r. przystąpili do realizacji prac. Trzy pierwsze rozwiązania, stanowiące trzon informatyczny projektu, są dziełem Bonair, firma RSI stworzyła portal, zaś S&T Services Polska przeprowadzała analizy obecnego stanu łączy internetowych w urzędach pracy i nadzorowała postęp prac. Ze strony Ministerstwa - oprócz kierownika projektu i jego zastępcy - w projekcie uczestniczyło 2 analityków,
8 testerów, a w konkretnych sytuacjach osoby z departamentów merytorycznych, np. rynku pracy, analiz ekonomicznych.

Dlaczego w piskim rośnie bezrobocie?

Szybkie udzielanie odpowiedzi m.in. na tego typu pytania to właśnie zadanie hurtowni danych stworzonej przez Bonair. Trafią do niej informacje o bezrobotnych gromadzone przez 16 wojewódzkich i 338 powiatowych urzędów pracy i będą konsekwentnie aktualizowane raz w miesiącu. Dzięki wykorzystaniu technologii analitycznej OLAP (OnLine Analytical Processing) użytkownicy hurtowni będą mogli na bieżąco monitorować zmiany na rynku pracy w tzw. różnych przekrojach. Na hurtowni danych zbudowane są tzw. kostki OLAP-owe o zdefiniowanych „wymiarach” czyli inaczej parametrach, charakteryzujących pewne obiekty, czynniki i zjawiska rynku pracy. Jedno kliknięcie wystarczy, by np. ustalić, ile osób bezrobotnych o określonych cechach jest na wskazanym obszarze, albo czy szkolenia przeprowadzone w ostatnich dwóch latach w danym powiecie spowodowały zmniejszenie bezrobocia w danej grupie wiekowej. To wszystko będzie kwestią sformułowania odpowiedniego „pytania” do hurtowni. Do czytelnego przedstawiania wyników tych analiz wykorzystano oprogramowanie ProClarity Analytics Server.


Wcześniej w MGiP nie było hurtowni. Powiatowe urzędy pracy co miesiąc wypełniają formularze danych zagregowanych (od pewnego czasu elektronicznie) i przesyłają je do wojewódzkich urzędów pracy, te do wojewódzkich urzędów statystycznych, te z kolei do ZETO Radom, stąd do GUS, skąd po kompilacji zagregowane dane trafiają do Ministerstwa. Jak widać procedura wciąż jest (jeszcze) bardzo długa, a więc i kosztowna. Dane zagregowane pozwalają na monitorowanie zjawisk, ale ich pogłębione analizy nie są już możliwe wyjaśnia Zbigniew Olejniczak.- Możemy co najwyżej wykonywać proste operacje arytmetyczne na poszczególnych grupach danych. Mamy wiedzę statystyczną o tym, ilu jest bezrobotnych, ale nie wiemy, jaki jest np. związek między wykształceniem a bezrobociem.

Trudno jest w takiej sytuacji budować politykę wobec rynku pracy, decydować o środkach finansowych i ich podziale, o instrumentach działania. Dzięki hurtowni - minister właściwy ds. pracy
i dyrektorzy urzędów pracy – będą mieli łatwiejsze zadanie. Jeśli będziemy wiedzieć, że na obszarze powiatów ostrołęckiego, ciechanowskiego i łomżyńskiego jest bezrobocie dotyczące pewnego zawodu, możemy wybrać odpowiednie narzędzie, żeby temu zjawisku, na tym właśnie obszarze przeciwdziałać – tłumaczy Z. Olejniczak.

Jeszcze innym zadaniem hurtowni będzie stwarzanie możliwości analizy parametrów/mierników działania urzędów pracy: liczby pracowników i liczby bezrobotnych przypadających na jednego pracownika, posiadanych środków trwałych, wydatków na szkolenia i ich kosztów jednostkowych, na akcje informacyjne, na pensje.

Z hurtowni będzie można wyciągać również mniej zaawansowane, ale użyteczne raporty, np. w jakich zawodach są największe szanse znalezienia pracy. A jakież to będzie pole do popisu dla naukowców. Potęgę hurtowni będzie można wykorzystać, gdy posiądzie się metodologię badania zjawisk, pozna się skuteczność narzędzi, które mają wpływ na kształtowanie tych zjawisk, postawi się jakieś hipotezy ”Czy to prawda, że ....” - twierdzi Zbigniew Olejniczak.

Szukam pracy... Dam pracę...

Hurtownia jest narzędziem, które ma pomóc państwu walczyć z bezrobociem. Z kolei centralna baza ofert pracy i życiorysów osób poszukujących zatrudnienia daje bezrobotnym (choć nie tylko) szansę, by sami sobie pomogli. Głównym źródłem danych centralnej bazy będą życiorysy bezrobotnych i oferty pracy, zarejestrowane w 354 urzędach pracy i przekazywane do centrali co godzinę. W tym zakresie CBOP „zmieni” stosowane dotąd inne narzędzie, tzw. e_PULS, który zmieni swoja formułę i zostanie przeorientowany biznesowo. Trzeba wiedzieć, że informacje o miejscach pracy gromadzone lokalnie są znane tylko lokalnie, więc osoba, która w swoim zawodzie nie może znaleźć pracy np. w Krakowie, nie wie, że w Poznaniu miałaby kilka ofert do wyboru.

Opisy ofert pracy oraz poszukujących pracy (CV), jakie zostały zastosowane w systemie, są zgodne z międzynarodowym standardem HR-XML (Human Resource XML), stosowanym powszechnie do modelowania danych z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi. Standard HR-XML został rozszerzony przez Bonair o atrybuty i cechy specyficzne dla polskich warunków. Największym atutem centralnej bazy jest jej zaawansowany algorytm kojarzenia ofert pracy i życiorysów, wykorzystujący semantyczne metody dopasowywania treści. Algorytm wyznacza miarę podobieństwa oferty pracy i poszukującego pracy, i wyszukuje najbardziej „podobne” pary. Miara podobieństwa jest wyznaczana poprzez porównywanie poszczególnych cech ofert pracy i CV takich, jak: zawód, kierunek i poziom wykształcenia, dodatkowe kompetencje, lokalizacja geograficzna.

Drugim celem tworzenia centralnej bazy ofert i życiorysów jest spełnienie unijnych wymagań udostępnienia informacji o wolnych miejscach pracy w Polsce, w europejskim systemie doradztwa zawodowego i pośrednictwa pracy EURES. Bazy zintegrowane z EURES, zwykle prowadzone
w językach narodowych, ułatwiają znalezienie pracy w innych krajach.

Niezbędny podsystem

Działanie hurtowni i centrali zakłada, że będą stale zasilane danymi z lokalnych urzędów pracy. Możliwość tę zapewnia podsystem wymiany danych autorstwa firmy Bonair. Główny kierunek komunikacji prowadzi od urzędów pracy do Ministerstwa, w drugą stronę wysyłane są komunikaty, że dane dotarły albo, że pojawił się jakiś błąd.

Podsystem w rzeczywistości zarządza komunikacją. Zainstalowany w urzędach musi „wiedzieć”, skąd czerpać dane i dokąd je przesyłać. W centrali musi odebrać przychodzącą przesyłkę, powiadomić o odbiorze, wysłać do bazy i powiadomić nadawcę, czy wszystko jest w porządku.

Podsystem wymiany danych ma być medium do wymiany danych nie tylko w tym projekcie, ale również w innych, realizowanych w przyszłości.

Frontem, czyli portalem do klienta

Widocznym, efektem stworzenia centralnej bazy ofert pracy i życiorysów jest portal służb publicznych przygotowany przez firmę RSI. Dzięki portalowi centralna baza będzie się powiększać również o oferty i życiorysy wprowadzone bez pośrednictwa urzędów pracy. Zgodnie z ustawą pracodawca ma obowiązek zgłosić wolne miejsce pracy do administracyjnie odpowiadającego mu urzędu pracy. W rzeczywistości jednak, w urzędach pracy znajduje się (w rzeczywistości) 30 proc. ofert. Dzięki portalowi zgromadzimy w bazie kolejnych 20-30% ofert – przewiduje Z.Olejniczak – tyle, że będą one zaznaczone jako wprowadzone bezpośrednio przez pracodawcę.

Portal będzie ogólnie dostępny, choć z różnymi poziomami uprawnień. Każdy będzie mógł zalogować się i przeglądać oferty. Zarejestrowany bezrobotny dostanie w UP login do portalu i będzie mógł korzystać z większej funkcjonalności, np. automatycznego powiadamiania o pojawieniu się odpowiedniej dla niego oferty. Najwyższy stopień wtajemniczenia będą mieli pracownicy urzędów pracy.

Przy tworzeniu tego rozwiązania podglądaliśmy różne portale w Europie i na świecie. Chcieliśmy zawrzeć w nim to, co najlepsze w portalach europejskich i to, co sobie wymyśliliśmy. Jedynym ograniczeniem była tylko nasza wyobraźnia – podkreśla Z.Olejniczak.

Sprawdziliśmy - system działa

Wszystkie opisane elementy przetestowano i uruchomiono pilotażowo w warunkach rzeczywistych. Opracowano scenariusze testów, wybrano urzędy pracy, z którymi miała się komunikować hurtownia i centralna baza, zainstalowano oprogramowanie części centralnej oraz
w urzędach pracy. Później nastąpiło uruchamianie systemów. Dane ładowane do centralnej bazy
i hurtowni sięgały nawet 1999 roku. Komunikaty „w obie strony” przeszły, słowem wszystko zadziałało. Zdarzyły się tylko drobne potknięcia, np. wysłaliśmy komunikat, gdy w tym samym czasie administrator węzła centralnego prowadził ostatnie poprawki kosmetyczne na systemie i komunikat się „odbijał”. Dzięki takim drobnym potknięciom na etapie pilotażu lepiej juz sobie poradzimy w warunkach produkcyjnych – mówi Zbigniew Olejniczak. - Jeśli po pełnieniu systemu wszystkimi danymi, także historycznymi będzie tak jak w uruchomieniu pilotażowym, to można powiedzieć, że mamy elastyczny, nowoczesny system z „top-listy” rozwiązań informatycznych – dodaje z dumą.

Nic dziwnego, że na etapie uruchomienia pilotażowego nie było błędów. Firma nie wypuści od siebie oprogramowania, którego wcześniej nie sprawdzi – stwierdza Z.Olejniczak. W testach wewnętrznych przeprowadzonych w środowisku firmowym Bonair, które poprzedzały uruchomienie uczestniczyli również pracownicy MGiP. Kolejno sprawdzana była każda funkcja na uzgodnionych zasobach danych, wg ustalonych scenariuszy. Przy tworzeniu scenariuszy dopracowujemy własne poglądy na temat, jaki ma być efekt działań zaplanowanych w scenariuszach. Potem robimy testy
i jeśli pojawią się błędy, to odrzucamy rozwiązanie lub przyjmujemy warunkowo, zgłaszamy usterki
i poprawiamy system, a potem powtarzamy cykl testów/poprawek aż do skutku – wyjaśnia Olejniczak.

Piłeczka po stronie MGiP

Żeby jednak w pełni produkcyjnie uruchomić opisane rozwiązania i napełnić system danymi, powiatowe i wojewódzkie urzędy pracy muszą przygotować się do takiej możliwości, przede wszystkim przygotowując dane do centralnej bazy i do hurtowni. A to oznacza, że dostawcy systemów wykorzystywanych w 354 urzędach pracy powinni przygotować obsługę zasilania rozwiązania centralnego z węzłów lokalnych. Dane gromadzone w urzędach, muszą być przetworzone (przygotowane) na komunikaty w standardzie XML, jeszcze lokalnie zweryfikowane i dopiero przesłane do centralnej bazy lub hurtowni.

Na początku ustaliliśmy, że Syriusz będzie budowany na pewnych standardach i przy wykorzystaniu procedury homologacyjnej. Oznacza to, że urzędy pracy mogą kupować dowolny system homologowany przez MGiP, co jest gwarancją, że spełnia on (m.in.) wymagania zgodności
z przepisami prawa i poprawności zaimplementowania funkcji wspierających konkretne zadania, do których jest przeznaczony. Co dzieje Sie „głębiej” w systemie nie jest ograniczone, ani zdefiniowanie opisem homologacyjnym - to już sprawa technologii i umiejętności dostawcy – tłumaczy różnorodność systemów dyrektor Olejniczak.

Dane z powiatowych i wojewódzkich urzędów pracy muszą być zweryfikowane na szczeblu centralnym przed załadowaniem do bazy i hurtowni. Dopiero wtedy będzie można z nich korzystać.

Następnym zadaniem jest przeszkolenie informatyków ze wszystkich 354 jednostek. Trzeba przedstawić im ideę hurtowni, jej architekturę, miejsce ich systemu w tej strukturze. Nauczyć, na czym polega standardowa procedura i procedury awaryjne, co zrobić, gdy system odmawia wysłania komunikatu, gdy system zwraca komunikat o błędach. Szkolenia zostaną przeprowadzone w czerwcu i lipcu 2005 r. Będą kosztować ok. 60 tys. zł – tyle samo, ile serwery, na których umieszczono hurtownię i centralną bazę. Uruchomienie produkcyjne będzie sekwencyjne, bo chcemy, żeby każdy administrator potwierdził swoje umiejętności - planuje Z. Olejniczak – chcemy też od razu zobaczyć, czy są problemy z obsługą, z łączem, jego stabilnością, wielkością generowanych plików.

Również portal wymaga ostatecznego zdefiniowania pewnych szczegółów i konfiguracji. Trzeba też do niego przenieść zasoby z dotychczasowej strony WWW.

Ministerstwo już drugi rok z rzędu inwestuje w infrastrukturę, z której m.in. hurtownia
i centralna baza będą korzystać. Każdy urząd pracy ma łącze internetowe, często już nawet
o przepustowości 2 Mb/s, ale w niektórych przypadkach jest to wolne złącze SDI. Na liście priorytetów, na ten rok, wyposażenie wszystkich urzędów w odpowiednio szybkie łącze zajmuje jedno z pierwszych miejsc, obok zapewnienia bezpieczeństwa systemu oraz ochrony danych. Jak widać
w naszych priorytetach, na pierwszych miejscach nie ma pecetów, laptopów, gadżetów informatycznych. Przyjęliśmy zupełnie inny kierunek inwestowania – otwieramy okno na świat – stwierdza z satysfakcją Z.Olejniczak.

Rozwiązania wdrożone przez Bonair zmienią wizerunek publicznych służb zatrudnienia. Od tej pory będą one mogły w pełni wykorzystać posiadane dane do planowania poprawy sytuacji na lokalnych rynkach pracy, gdyż będą miały właściwe narzędzia.

 

Fakty o wdrożeniu

Co:

Centralna Baza Ofert Pracy i Życiorysów Osób Poszukujących Zatrudnienia z zaawansowanymi mechanizmami dopasowywania życiorysów i ofert, oparta na bazie danych Oracle 9i; Krajowy System Monitorowania Rynku Pracy – hurtownia danych oparta na MS SQL Server 2000, wykorzystująca technologię OLAP (OnLine Analytical Processing), pracująca z narzędziem raportowania i analiz ProClarity Analytics Server 6.0; Podsystem Wymiany Danych – rozwiązanie Bonair oparte o IBM WebSphere MQ v 5.3; Portal Publicznych Służb Zatrudnienia – rozwiązanie RSI. Dodatkowo wykorzystane oprogramowanie: Visual Studio .Pro NET 2003.

Gdzie:

W Ministerstwie Gospodarki i Pracy – centralna baza i hurtownia danych, Podsystem Wymiany Danych również w 354 powiatowych i wojewódzkich urzędach pracy.

Kiedy:

lipiec 2004: złożenie oferty przetargowej przez konsorcjum Bonair, S&T Services Polska i RSI,

wrzesień 2004 – marzec 2005: realizacja, w tym analiza, projektowanie, prace programistyczne i testy wewnętrzne Bonair z udziałem MGiP,

kwiecień 2005: uruchomienie pilotażowe na danych rzeczywistych w MGiP oraz wybranych urzędach pracy,

II

Syriusz – system z „klocków”

Syriusz jest systemem dla obszaru usług społecznych: służb zatrudnienia i zabezpieczenia społecznego. Ma wspierać:

  • działania biznesowe – te, do których urzędy są powołane: m.in. obsługa bezrobotnych, udzielanie pomocy materialnej osobom biednym,
  • monitorowanie wydatków finansowych w instytucjach rynku pracy i zabezpieczenia społecznego,
  • e-learning - edukacja kadry zarządzającej urzędami (np. kurs przedsiębiorczości), pracowników służb zatrudnienia (np. nauka języków) i klientów (np. kurs autoprezentacji, przedsiębiorczości),
  • e-government – załatwianie online spraw urzędowych, m.in. rejestracja, przesyłanie informacji
    o ofercie pracy.

Budowę systemu zaplanowano na lata 2002-2007. Wdrożenie podzielono na wiele mniejszych podprojektów, mających różnych wykonawców. W kolejnych etapach powstają w pełni funkcjonalne, realizujące konkretne zadania aplikacje i komponenty, spójne z wcześniej wdrożonymi rozwiązaniami.

Cechy Syriusza: otwarty, niezależny od platformy sprzętowej czy programowej, niezależny od jednego dostawcy i technologii, dostępny z każdego miejsca, Np. z każdej przeglądarki; oparty na standardach, wykorzystujący bazy danych w standardzie SQL i komunikację w formacie XML.

Do tej pory powstało już 7 aplikacji w ramach Syriusza: kontrola legalności zatrudnienia, zatrudnienie cudzoziemców w Polsce i Polaków za granicą, monitoring zawodów nadwyżkowych i deficytowych, pośrednictwo pracy oraz najnowsze: krajowy system monitorowania rynku pracy i portal publicznych służb zatrudnienia.

III

Korzyści z wdrożenia

* Krajowego Systemu Monitoringu Rynku Pracy

-       dostęp do źródłowych danych o rynku pracy

-       możliwość opracowywania polityki społecznej i dobierania instrumentów w zależności od zjawisk
i uwarunkowań rynku pracy

-       możliwość diagnozowania przyczyn sytuacji i niekorzystnych zjawisk na rynku pracy

-       stworzenie zaawansowanych narzędzi umożliwiających prowadzenie badań naukowych

* Centralnej Bazy Ofert Pracy i Życiorysów Osób Poszukujących Pracy

-       zebranie w jednym miejscu ofert ze wszystkich urzędów i jednostek publicznych

-       wyrównywanie szans dostępu do informacji o pracy niezależnie od miejsca zamieszkania

-       integracja z europejskim systemem doradztwa zawodowego i pośrednictwa pracy EURES

-       sprzyjanie działaniom łagodzącym zjawiska bezrobocia i planowania kariery zawodowej

Hurtownia danych i portal internetowy systemu Syriusz – powiązania, użytkownicy

Legenda (do umieszczenia na rysunku):

CBOP – Centralna Baza Ofert Pracy

KSMRP – Krajowy System Monitorowania Rynku Pracy,

Portal PSZ – Portal Publicznych Służb Zatrudnienia

PWD – Podsystem Wymiany Danych

Opis:

Dane gromadzone w 354 powiatowych i wojewódzkich urzędach pracy są przesyłane przez łącze internetowe o przepustowości 2 Mb /s (niektóre urzędy mają jeszcze wolne łącza SDI, ale zostaną zastąpione szybszymi) do hurtowni danych Krajowego Systemu Monitorowania Rynku Pracy – raz
w miesiącu i do Centralnej Bazy Ofert Pracy – co godzinę. Do transportu komunikatów służy Podsystem Wymiany Danych – jego centralny węzeł jest zainstalowany po stronie Ministerstwa Gospodarki i Pracy, zaś węzły lokalne po stronie urzędów pracy. KSMRP i CBOP oraz centralny węzeł PWD są umieszczone każdy na 2-procesorowym serwerze z 2GB pamięci RAM.

Interfejsem dostępu do bazy ofert jest Portal Publicznych Służb Zatrudnienia. Poprzez portal można przeszukiwać bazę ofert pracy w Polsce, a także za granicą, ponieważ CBOP zostanie podłączona do europejskiego systemu doradztwa zawodowego i pośrednictwa pracy EURES. Portal umożliwi też wprowadzanie własnych ofert pracy i życiorysów, które zostaną dołączone do CBOP.

Dostęp do hurtowni KSMRP będą miały uprawnione osoby w ministerstwie mające z nią bezpośrednie połączenie. Część danych z hurtowni będzie też dostępna poprzez Portal PSZ.

Przykładowa analiza danych z KSMRP udostępniona przez system ProClarity: struktura bezrobocia wg wykształcenia i języków w jednym z urzędów. 56% bezrobotnych nie ma nawet wykształcenia średniego i nie zna języków, prawie 97% ogółu bezrobotnych niezależnie od wykształcenia nie zna języka obcego